O nic nie pytaj

“O nic nie pytaj, nic nie mów. Od tej chwili nie masz już żadnych praw. Uznaj, że trzymasz w ręce sznur, którego drugi koniec jest przywiązany do gilotyny wiszącej nad głowami twych towarzyszy. Proste, prawda?”






Ulquiorra Schiffer
GODNOŚĆ||: Ulquiorra Schiffer
PŁEĆ||: Mężczyzna
WIEK||:  25 lata
LOKALIZACJA||: Wszędzie i nigdzie.
RASA||: Łowca
ORIENTACJA||: Aseksualny heteroromantyk
Jaki z charakteru mógłby być łowca? Jeden z eksperymentów, który miał na celu tylko polepszyć zdolności poprzedniego łowy mając nadzieję na przełom. I oto i on. Wyprany z wszelkich emocji, bezwzględna maszyna z jednym celem: zabijaniem. Ulquiorra miał służyć ludzkiej rasie, wiedzieli to wszyscy przed jego narodzinami. O nim nie można się długo rozwodzić. Nie pytany, raczej sam nie rozpocznie rozmowy, chyba, że resztki ludzkiej moralności tkną go do takiego czegoś jak zwykła ciekawość czy zainteresowanie. Nie ma się co łudzić, poczucie humoru to nie jest jego mocna strona, co więcej, nie zdziwiłoby mnie gdyby wcale takowego nie posiadał. Nudny do szpiku kości, ale za to może pochwalić się inteligencją i swoim zdaniem, choć w aspektach emocjonalnych wydaje się być absurdalne. Pakowali w niego wiedzę i umiejętności analityczne sprawiając, że rozmowa z nim nierzadko będzie pachniała wizytą psychologiczną czy zabawą w boga-obserwatora. A uwierzcie, obserwator z niego jest wyśmienity. Ma skłonności do bycia zaborczym i władczym. Innych niż łowcy traktuje i wprost nazywa “śmieciami” zaznaczając w tym swoją wyższość i swojego rodzaju ‘lepszość’. Nie ogranicza się. Z zimną krwią potrafi wymordować starców, kobiety i dzieci. Dla niego nie liczy się wiek, płeć, zdolności. Warto jednak zaznaczyć, że bez żadnej komendy i wyraźnego zaznaczenia co ma uczynić, nie morduje. Jeśli ma komuś odciąć głowę, zrobi to bez mrugnięcia okiem. To dowodzi również na niewyobrażalnej lojalności wobec jego ‘podopiecznych’.



Zacznijmy od podstawowych rzeczy jaką jest wzrost i waga. Ulquiorra mierzy około 175 cm ważąc przy tym jakieś 65 kg. Jego atletyczna, szczupła sylwetka może nie wyróżnia się niczym wśród wielu podobnych do niego łowców. Zarysowane mięśnie na częściach ciała nie pokrytych czarnym futrem to również nie to przed czym drżą ludzie. Cholernie blada skóra… nie, biała skóra i kruczoczarne włosy to pikuś przy jego innych częściach. Z buźki nie odstrasza swoją osobą, sprawiając, że normalni żołnierze nie brzydzą się na jego widok. Z pewnością pierwsze co przykuwa spojrzenie, to dziura na klatce piersiowej będąca wynikiem komplikacji genetycznych. Z tej dziury w dół pną się czarne stróżki przypominające wiecznie spływającą krew. Jego kończyny pokryte są czarnym futrem. Palce u rąk zwieńczone się ostrymi jak brzytwa pazurami mierzacymi sobie nawet więcej niż 10 cm.  Prymitywne stopy przypominają te należące do nietoperzy. Głowę Schiffera zdobi para długich białych rogów pnących się w górę. Z pleców wyrastają mu skrzydła godne upadłych aniołów z różnych opowieści. Rozpiętość skrzydeł może wynosić nawet do 5 metrów. Przejdźmy może do buźki łowcy próbując uratować jego honor. Posiada pociągłą twarz, bez mocniej zarysowanych szczęk czy kości policzkowych. Białko jego oczu jest czarne, tęczówka rażąco żółta a źrenice pionowe. Od oczu wzdłuż twarzy ciągną się czarne ścieżki jakby gdyby Ulquiorra wiecznie płakał. Proste brwi nie polepszają jego wizerunku, sprawiając wrażenie wiecznie smutnego czy rozgoryczonego.



Schiffer praktycznie całe swoje życie spędził zamknięty w czterech ścianach. Nic dziwnego więc że jego pasją jest ciągła walka i chęć mordu. Do tego szkolony, jest to rzecz pierwszorzędna. Ma również przy tym hobby robienia dziur w ciele w mniej więcej tym samym miejscu co jego. Polowania możemy również zaliczyć do zainteresowań nietoperka. Z umiejętności zawsze możemy mu pozazdrościć niebywałej inteligencji. Sudoku? Kostka rubika? Nic bardziej prostszego! Może też z lekka interesują go ludzie i ich pojmowanie emocji i powodów do działań. 
Niebywale wyostrzone zmysły, a zwłaszcza słuchu. Normalnie jest wyczulony na niektóre dźwięki. Również przez geny nietoperza posiada zdolność echolokacji.
Posiada wszelką odporność na czynniki zewnętrzne. Nie szkodzi mu nic. No może wysoka temperatura, tego niestety nie mógł ominąć.
Skrzydła pozwalają mu na zbicie się w powietrze i latanie przez długi czas.I nie zapomnijmy tutaj też o ogonie który usprawnia mu lot.
Jego pazury może same w sobie są postrachem, ale służą mu do tylko zadawania lekkich ran w jego mniemaniu.
Przyspieszona regeneracja ciała zadziwia niejednego naukowca, który miał styczność testować możliwości łowcy. Ba, błyskawiczna. Po wielu eksperymentach on nie zaliczył jako takiej wpady.
BONUSY||: Sonido - wszczepiono mu tak ogromną ilość genów wilków czy hybryd, że sam teoretycznie zalicza to do swojego rodzaju magii. Polega ona na tak szybkim poruszaniu, że jest się niewidocznym dla oka. Przed użyciem umiejętności widać rozmazaną postać która następnie ‘znika’.



RANGA||: Phi
STANOWISKO||:bezrobotny
POZIOM||: 26
ZDROWIE||: 700/1000 HP.
Obrona: 2160
Atak: 2510
Magiczne Zdolności: 2160
Mądrość: 2110
Unik:1360
Szczęście: 1260


Ulquiorra podświadomie poszukuje emocji i odczuć by móc zrozumieć działania i zachowania innych osób.
Kiedy nie ma żadnego zlecenia, zachowuje się jak dzieciak w nowym miejscu - do wszystkiego podchodzi z dziecięcym zainteresowaniem.
Gardzi dziwkami i osobami mającymi niewolnice do zaspokojenia swoich potrzeb. Sam do końca nie wie dlaczego tak go wkurzają.
Ulquiorra umie posługiwać się bronią różnego rodzaju, rzadziej palną. Po prostu uważa że nie ma co się wysilać na takich ‘śmieci’.
Ton jego głosu jest zawsze ten sam - spokojny, melancholijny.


KONTAKT||: jamwithBlakberry (HW) || ilogom2001@gmail.com (GM)
CHAT||: Dżemik
STAN KONTA||: 2890 monet.

KREDYTY||: Alison Johnston



CZY W RAZIE ODEJŚCIA Z BLOGA ZEZWALASZ ADMINISTRACJI NA UMIESZCZENIE POSTACI W NPC?||: Tak, ale nie zezwalam na grywanie nią.
NOTATKA||: Ulquiś jest chętny do każdego wątku oprócz właśnie seksów. Tak nie pogardzi niczym.

Komentarze

Popularne posty